12 czerwca zakończyliśmy kolejną edycję kursu M01: miks - artyzm i technika, w której ponownie mieliśmy przyjemność gościć bardzo zdolnych ludzi, którzy chcieli rozwinąć swoje mikserskie skrzydła. Sytuacja w której nasz kurs miksu przyciąga wybitne jednostki nakłada na nas jeszcze większą odpowiedzialność za ogólny poziom brzmienia polskich produkcji audio. Tym bardziej cieszy nas fakt, że była to bardzo udana edycja.
Co to dla nas znaczy, że edycja jest udana? Każdy kolejny kurs miksu niesie takie samo duże wyzwanie: jak moderować spotkania z mistrzami, by:
- uwadze uczestników nie umknęły cenne techniki, które nauczycielom wydają się oczywiste;
- uczestnicy wiedzieli "gdzie przyłożyć ucho", by komfortowo usłyszeć różnice "bez i z";
- poprawianie prac domowych prowadziło do wyciągnięcia świadomych wniosków;
- nasi nauczyciele czerpali przyjemność z dzielenia się swoim doświadczeniem i chcieli wykładać na kolejnych kursach.
Z doświadczenia wiemy, że największy kapitał jaki można wynieść z naszych kursów to pamięć brzmienia jakie dają konkretne techniki mikserskie (kompresja, korekcja barwy, pogłosy, dealy'e, enhancery) i świadomość brzmienia w ogóle. Czyli, żeby uczestnicy zapamiętali np.:
O ile stronę intelektualną procesu miksu jesteśmy w stanie przekazać uczestnikom w postaci precyzyjnych wykładów i skryptów, które dostają podczas kursu, o tyle w kwestii świadomości brzmienia możemy im pomóc jedynie poprzez zwracanie ich uwagi słuchowej na ważne aspekty brzmienia w konkretnych przykładach. Tutaj jest jeszcze duże pole dla naszej (i nie tylko naszej) edukacyjnej kreatywności.
Prawdziwym wyzwaniem jest też to, żeby w zaledwie trzy weekendy zdołać zwrócić uwagę uczestników na wszystkie płaszczyzny miksu, których rozumienie jest kluczowe, by mieli oni szansę na uzyskiwanie profesjonalnych rezultatów brzmieniowych w swojej pracy. Oceniamy, że w ostatniej edycji stosunek przekazanej praktycznej wiedzy do czasu był doskonały. Wyjątkowo dokładnie i precyzyjnie udało się omówić takie ważne dla miksu zagadnienia jak równowaga tonalna, właściwości poszczególnych pasm częstotliwości, kompresja, side-chain, stosowanie efektów przestrzennych i modulacyjnych, routing sesji, podnoszenie poziomu rms z zachowaniem jakości dźwięku, nasycanie dźwięku i clipping. Trzy weekendy to z całą pewnością minimum czasu ile trzeba poświęcić na porządny kurs miksu, a jest dla nas wartością to, że absolwenci naszych kursów po jakimś czasie zaczną uzyskiwać profesjonalne rezultaty brzmieniowe Rozważamy jednak zaproponowanie kursu M01 w dwóch opcjach: dłuższej 4 lub 5-weekendowej i krótszej 3-weekendowej.
Tyle o kursie miksu... A przed nami kolejny kurs P04: technologia produkcji reklam - nagrywanie lektora i mastering dla mediów. Jest to kurs wyjątkowy, ponieważ można na nim posłuchać jak profesjonalnie zmasterowany spot radiowy brzmi w studio i co z jego brzmieniem robią radiowe końcówki emisyjne w radio. Można też zobaczyć jak sprawnie i profesjonalnie może przebiegać współpraca realizatora z lektorem podczas nagrywania. No i oczywiście cały proces masteringu spotów... Kurs jest prowadzony przez Michała Fojcika - bardzo zdolnego sound designera pracującego na codzień w studio Nieustraszeni Łowcy Dźwięków i mającego za sobą tysiące spotów radiowych i telewizyjnych.
Co to dla nas znaczy, że edycja jest udana? Każdy kolejny kurs miksu niesie takie samo duże wyzwanie: jak moderować spotkania z mistrzami, by:
- uwadze uczestników nie umknęły cenne techniki, które nauczycielom wydają się oczywiste;
- uczestnicy wiedzieli "gdzie przyłożyć ucho", by komfortowo usłyszeć różnice "bez i z";
- poprawianie prac domowych prowadziło do wyciągnięcia świadomych wniosków;
- nasi nauczyciele czerpali przyjemność z dzielenia się swoim doświadczeniem i chcieli wykładać na kolejnych kursach.
| Marek miksuje Ralpha Watsona w studio Fort11 |
| Wieczorny krajobraz studio Elektra Adama Toczko |
Z doświadczenia wiemy, że największy kapitał jaki można wynieść z naszych kursów to pamięć brzmienia jakie dają konkretne techniki mikserskie (kompresja, korekcja barwy, pogłosy, dealy'e, enhancery) i świadomość brzmienia w ogóle. Czyli, żeby uczestnicy zapamiętali np.:
- jak brzmi pogłos, który dodany do miksu czyni go o klasę lepszym,
- jak brzmi bardzo mocna kompresja perkusji, która domiksowana do sygnału daje "to coś"
- jak brzmi prawdziwa taśma i co dokładnie robi z dźwiękiem (co możemy naśladować innymi narzędziami)
- jak brzmi kompresja na sumie miksu, która nie niszczy jego trasientów, a wręcz przeciwnie - ożywia, dodaje klarowności i muzyczności
- jak brzmi właściwy reamping zastosowany jako alternatywa dla equalizacji
O ile stronę intelektualną procesu miksu jesteśmy w stanie przekazać uczestnikom w postaci precyzyjnych wykładów i skryptów, które dostają podczas kursu, o tyle w kwestii świadomości brzmienia możemy im pomóc jedynie poprzez zwracanie ich uwagi słuchowej na ważne aspekty brzmienia w konkretnych przykładach. Tutaj jest jeszcze duże pole dla naszej (i nie tylko naszej) edukacyjnej kreatywności.
| Legendarny Lexicon 480 w rękach Andrzeja Karpa |
Bardzo dziękujemy naszym wspaniałym sprzymierzeńcom: studio Mystic Sound oraz firmie Digipark i jej studio Gagarin.
![]() |
| Michał Fojcik - wykładowca na kursie P04: Technologia Produkcji Reklam (...) |






